e-prawo.edu.pl
prawo cywilne
Wyjawienie majątku - miejsce w którym jest pojazd.
Pytanie: Wiem już, że w ramach składanego przed sądem wyjawienia majątku i miejsca, gdzie przedmioty majątkowe się znajdują, dłużnik zeznaje pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych informacji. I tak też, jeżeli wyjawiając majątek dłużnik wskaże miejsce, gdzie znajduje się pojazd, a w trakcie prowadzenia przez komornika czynności egzekucyjnych okaże się, że wcale nie ma tam samochodu, można wobec dłużnika sformułować zarzut złożenia fałszywych informacji i oskarżyć go. Jednak po wyjawieniu majątku może zmienic się miejsce postoku / parkowania pojazdu, dłużnik może więc ukryć pojazd (pod pretekstem jakiejś obiektywnej konieczności) i komornik nie zastanie samochodu, gdy przyjdzie go zająć. Czy jest jest sposób do zobligowania dłużnika aby wskazał, gdzie jest samochód, gdy komornik przyjdzie go zająć? Wszak po każdym wyjawieniu majątku dłużnik może przenieść ruchomość. Czy jest możliwośc nakazać mu sądownie aby po wyjawieniu majątku nie zmieniał miejsca postoju samochodu?
Porada prawna: Zgodnie z art. 761 § 1 kpc, organ egzekucyjny może żądać od uczestników postępowania złożenia wyjaśnień oraz zasięgać od organów administracji publicznej, organów wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej, organów podatkowych, organów rentowych, banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, przedsiębiorstw maklerskich, organów spółdzielni mieszkaniowych, zarządów wspólnot mieszkaniowych oraz innych podmiotów zarządzających mieszkaniami i lokalami użytkowymi, jak również innych instytucji i osób nieuczestniczących w postępowaniu informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji.
Za nieuzasadnioną odmowę udzielenia komornikowi wyjaśnień lub informacji albo za udzielanie informacji lub wyjaśnień świadomie fałszywych osoba odpowiedzialna może być na wniosek wierzyciela lub z urzędu ukarana przez komornika grzywną do pięciuset złotych. Grzywną taką może być również ukarany dłużnik, który zaniedba obowiązku powiadomienia o zmianie miejsca swego pobytu.
Jak więc wynika z powyższego, jeżeli komornik nie zastanie ruchomości w miejscu wskazanym przez dłużnika, może zobowiązać go do złożenia wyjaśnień co do miejsca położenia samochodu. Jeżeli dłużnik będzie się uchylał od powyższego obowiązku, wówczas komornik może na niego nałożyć grzywnę, nawet w razie oporu dłużnika (uniemożliwiającego zajęcie ruchomości) komornik może wezwać pomocy organów Policji.
Niestety nie można sądownie zobowiązać dłużnika do przechowywania w określonym miejscy ruchomości przed dokonaniem ich zajęcia. Można jedynie wnioskować o zabezpieczenie ruchomości poprzez jej zajęcie.
Dwoje zbywców, jedna umowa sprzedaży.
Pytanie: Klient chce powierzyć mi windykację należności i w tym celu podpisać ze mną umowę przelewu powierniczego wierzytelności. On i jeszcze jedna osoba sprzedali mianowicie każde z nich po 1/2 udziałów w nieruchomości, jednemu nabywcy. Na tę okoliczność sporządzono przed notariuszem tylko jedną umowę, w której napisane jest, że 12 tys. zł. dłużnik zapłacił już a 48 tys. zł. zapłaci po upłynięciu ustalonego terminu. Przy czym nie ma żadnego rozgraniczenia, że zapłaci z tego 24 tys. zł. jednej a 24 tys. zł. drugiej osobie (będącymi zbywcami), tylko po prostu 48 tys. zł. (co sprawia u mnie wrażenie zapisu błędnego, jakoby oboje zbywcy byli solidarnymi właścicielami całości, czy coś w tym rodzaju). Czy ten jeden ze zbywców (który posiadał 1/2 udziału w nieruchomości) może skutecznie przenieść na mnie prawo egzekwowania całości tej kwoty to jest pozostających do zapłaty 48 tys. zł. , z których jak rozumiem połowa należy się drugiemu zbywcy?
Porada prawna: Z opisu sytuacji - zwłaszcza zaś braku regulacji w przedmiocie spłaty kwoty 48 tys. zł - można wnioskować, iż celem stron było nadanie czynności prawnej charakteru zobowiązania solidarnego po stronie wierzycieli. Nadanie przez czynność prawną - np. umowę - stosunkowi prawnemu charakteru zobowiązania solidarnego nie wymaga użycia w niej zwrotu "solidarność dłużników" lub "solidarność wierzycieli". Wystarcza jakiekolwiek sformułowanie, z którego, zgodnie z przewidzianymi w art. 65 k.c. regułami wykładni czynności prawnej, wynika zamiar ustanowienia solidarności biernej lub czynnej (tak K. Zawada, Komentarz do art. 369 k.c. [w:] K. Pietrzykowski [red.], Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2003).
Przyjęcie, iż czynność prawna ma charakter solidarności wierzycieli oznacza, iż dłużnik może spełnić całe świadczenie do rąk jednego z nich, a przez zaspokojenie któregokolwiek z wierzycieli dług wygasa względem wszystkich. Dłużnik może spełnić świadczenie, według swego wyboru, do rąk któregokolwiek z wierzycieli solidarnych. Jednakże w razie wytoczenia powództwa przez jednego z wierzycieli dłużnik powinien spełnić świadczenie do jego rąk (art. 367 k.c.).
Jeżeli natomiast jeden z wierzycieli solidarnych przyjął świadczenie od dłużnika, treść istniejącego między współwierzycielami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach jest on odpowiedzialny względem współwierzycieli. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, wierzyciel, który przyjął świadczenie, jest odpowiedzialny w częściach równych (art. 378 k.c.).
Z powyższego wynika, iż jeden z wierzycieli może egzekwować od dłużnika zapłatę całości świadczenia, w takim przypadku zobowiązany jest on przekazać drugiemu z wierzycieli solidarnych część otrzymanego od dłużnika świadczenia. Co do zasady powinien przekazać mu połowę otrzymanych kwot, chyba że wierzyciele umówili się inaczej. Innymi słowy jeden ze zbywców może skutecznie scedować całość tej kwoty.
Zastrzegamy jednak, iż powyższa informacja została sporządzona na założeniu, iż faktycznie powstała solidarność po stronie wierzycieli. Aby to jednak jednoznacznie określić należałoby zapoznać się z treścią umowy.